fbpx

CZARNE CHARAKTERY

W jelitach obok mikroorganizmów wspomagających zdrowie grasuje też
wiele złych bakterii, które mogą powodować poważne problemy zdrowotne.

Campylobacter

To najbardziej powszechna przyczyna zatrucia pokarmowego w zamożnych krajach. Objawy zakażenia to między innymi ból brzucha, ostra, czasami krwawa biegunka oraz wymioty. Może prowadzić do IBS oraz zapalenia stawów, a u ciężarnych powodować poronienia. Ludzie zwykle zarażają się bakterią Campylobacter poprzez dotykanie surowego kurczaka albo poddanie go niewystarczającej obróbce termicznej. Wystarczy jedna kropla soków z surowego kurczaka, by kogoś zarazić, a bakteria ta występuje w większości kurczaków sprzedawanych w supermarketach. Mycie kurczaka przed wstawieniem go do piekarnika to fatalny pomysł –
w ten sposób tylko rozprowadzisz bakterie. Lepiej porządnie upiec mięso.
Większość osób słyszała o bakteriach E. coli, Salmonella i Listeria, ale Campylobacter powoduje więcej ostrych zatruć pokarmowych niż wszystkie trzy pozostałe razem wzięte.

E. coli

Są liczne nieszkodliwe odmiany E. coli, ale są i takie, które mogą powodować krwawą biegunkę prowadzącą do anemii, a nawet niewydolności nerek. To także powszechna przyczyna infekcji układu moczowego. Do zakażenia jelit bakterią E. coli często dochodzi wskutek zjedzenia zakażonego mięsa, które nie zostało wystarczająco wypieczone (czyli w temperaturze co najmniej 71°C). Można się też zakazić, pijąc surowe mleko.

Salmonella

Kolejny uroczy maluch to Salmonella, odmiana powodująca zatrucie pokarmowe będące przyczyną biegunki, skurczów żołądka i wymiotów. Objawy pojawiają się zwykle po upływie 12–72 godzin od połknięcia bakterii i utrzymują się do tygodnia. Jeśli poważnie zachorujesz, może być konieczna wizyta w szpitalu, bo istnieje ryzyko śmierci z odwodnienia. Jeszcze paskudniejsza i jeszcze bardziej zagrażająca życiu jest Salmonella
typhi, powodująca dur brzuszny. Co roku zaraża ponad 20 milionów ludzi na całym świecie.

Clostridium difficile

To jedna z bakterii, która może mieszkać teraz w twoim brzuchu, nieszczególnie ci szkodząc, bo kontrolują ją dobre bakterie. Gdy pojawi się u ciebie drobna infekcja, lekarz może przepisać ci antybiotyk o szerokim spektrum. Wytruje on większość normalnego mikrobiomu jelitowego, ale nie tknie C. difficile, bo to twardziel, który zwykle nie reaguje na działanie antybiotyków. Gdy jego rywale zostaną zniszczeni, C. difficile może wykorzystać okazję do przejęcia kontroli. Przypomina to trochę inwazję Iraku: kiedy Saddam został zabity, powstały warunki sprzyjające dla ISIS. Gdy bakteria C. difficile przejmie kontrolę, bardzo trudno jest się jej pozbyć. Objawy to między innymi wodnista biegunka, gorączka i ból brzucha. Mogą się utrzymywać przez wiele lat. To wprost niewiarygodne, że C. difficile co roku zabija w USA około 29 tysięcy osób, a leczenie zakażenia nią kosztuje rocznie jakieś 1,5 miliarda dolarów! Standardowe metody leczenia – między innymi kolejne antybiotykoterapie – często są nieskuteczne. W takich przypadkach najlepszą opcją może być coś, co brzmi raczej nieprzyjemnie: przeszczep mikrobioty jelitowej, określany skrótem FMT.

YouTube